Janka w labiryncie…

Nadmiar wolnego czasu spowodował, że postanowiłam przypomnieć sobie ulubione seriale mojego dzieciństwa. Muszę przyznać, że było ich wiele. Byłam prawdziwą maniaczką seriali w latach 90-tych. Z prawdziwym sentymentem wspominam serial „Wow” z młodym Mateuszem Damięckim w roli głównej, „Trzy szalone zera” z Joanną Jabłczyńską, „Maszynę zmian”.  Przygody młodych bohaterów pozwalały mi przenieść się w inny świat. Gdzie dzieci nie były chore i nie musiały brać leków.

Jednak na pierwszy „ogień” do obejrzenia wybrałam serial „W labiryncie” oraz „Jankę”.

„W labiryncie” – jest to pierwsza polska telenowela, z roku 1989. Przedstawiała losy warszawskich farmaceutów z Instytutu Farmakologii Klinicznej oraz biznesmenów w czasach kształtowania się nowej Polski. Gdy patrzę dziś na ten serial, to czuję sentyment do dawnych czasów. Do dawnych samochodów, ubiorów… Dostrzegłam również niewyobrażalny postęp techniczny. W końcu lat 80-tych nie było  Internetu, telefonów komórkowych, maili… Inne życie… Dzieci bawiły się przed blokiem, potrafiły ze sobą rozmawiać…

„Janka” – serial przygodowy dla młodzieży z roku 1989. Przedstawiał losy skłóconych ze sobą grup dzieci z pewnej wsi. Główne role w serialu grali: Agnieszka Krukówna, Joanna Żółkowska oraz Krzysztof Kowalewski. Przygody dzieci przedstawionych w „Jance” tak bardzo odbiegają od współczesnego życia. Mimo, że od nakręcenia tego serialu nie minęło jeszcze trzydzieści lat to widać przepaść między naszymi czasami a ówczesnymi. Dziś dzieci nie wspinają się po drzewach, nie chodzą grupami po swojej miejscowości, nie tworzą tzw. band i nie grają w „gumę” czy w skakankę…

Z rozrzewnieniem oglądam, wspominam… Nie myślę o złych rzeczach …Nie chcę…

A Wy macie swoje ulubione seriale?

A.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

43 odpowiedzi na „Janka w labiryncie…

  1. ~Sylwia pisze:

    Ja uwielbiałam „Domek na prerii”, „Doktor Quinn”, „Alf”, „Pełna chata” i bajki na Polonia 1 np. „Gigi La Trottola”, „Daimos”, „Księga dżungli” i wiele, wiele innych. Boziu długo by wymieniać. :D ^_^

  2. ~jotka pisze:

    Fajnie, że rzuciłaś sie na stare seriale, niektóre trącą myszką, ale treść czasami jest niestety ciągle aktualna, Jankę i W labiryncie pamiętam doskonale, dodałabym jeszcze Karino, Przygody psa Cywila, ale nie tylko seriale były świetne :-)
    Kiedyś obejrzeliśmy serię Kapitan Sowa na tropie z Gołasem, lubię też ekranizacje książek Joanny Chmielewskiej z Jędrusik i Sienkiewicz :-)

    • ~A. pisze:

      Karino również bardzo lubiłam. W ostatnim czasie TVP Polonia puszczała powtórki. A serial „Doktor Ewa” oglądałaś?

      • ~jotka pisze:

        No jasne :-)
        Ale polecam Ci także w tv internetowej seriale kryminalne, jeśli lubisz – Paradoks, Kryminalni i taki trochę tajemniczy ze Stenką, ale nie pamiętam tytułu.
        O, jeszcze Pan Samochodzik, przygody Marka Piegusa itd.

  3. ~Gabrysia pisze:

    Ojojjj temat rzeka. :) Ostatnio na którymś z kanałów powtarzają „Szpital na peryferiach” i dopatrzyliśmy się z mężem „pierwowzorów ” bohaterów serialu ” Na dobre i na złe”.
    „Arabella”…”Dynastia”, „Dziewczyna i chłopak” , ” Stawiam na Tolka Banana” , ” Wakacje z duchami” … :) łza się w oku kręci … a skakanka i guma z majtek, to były nieodłączne atrybuty mojego dzieciństwa

  4. ~iwona pisze:

    W labiryncie pamiętam, a jakże. Janki w ogóle nie… Ale większość seriali, o których piszą powyżej – też oglądałam. Pamiętam też bardzo dawne, jak Bonanza, Robinhood, Czarne chmury, Noce i dnie, I oczywiście Wojnę domową i czterdziestolatka (trochę chyba późniejszy, ale też przepaść nas dzieli od tamtych czasów). AAA, jeszcze Alternatywy:)

    • ~A. pisze:

      Serialowy „Czterdziestolatek” wydawał mi się taki…stary;-) natomiast dzisiejsi czterdziestolatkowie, to nadal młode osoby…świat bardzo się zmienił przez te 30 lat.

  5. Lubię ,,Wojnę domową”, ,,Czterdziestolatka”, ,,Alternatywy 4″, ,,Daleko od szosy” i pewnie jeszcze dużo, dużo więcej, ale wszystkich co oglądałem to nie pamiętam nawet. :)
    Sporo by tego było jakbym się zastanowił.

    Dzięki wielkie. Wyjazd był w miarę OK, choć parę rzeczy się słabo udało.

    Pozdrawiam!

  6. ~Lena Sadowska pisze:

    Witaj, A.

    Większość z wymienionych znam, ale oglądałam je później – nie „na bieżąco”:)
    Moje ulubione to: „Na kłopoty… Bednarski”, „Nad Niemnem”, „Garfield i przyjaciele”, „Szczeniak zwany Scooby Doo”:)
    A „Ballady o Januszku” nie pozwalano mi oglądać z powodu smarkatego wieku:)

    Pozdrawiam:)

    • ~A. pisze:

      „W labiryncie” również polubiłam nieco później niż w czasach największej świetności tego serialu. Wszakże w roku 1989 miałam tylko 4 lata;)

  7. „Janka”, to serial bardziej moich dzieci, wcześniej to były „Urwisy z Doliny Młynów”. „Janka”, to dalsza część. Seriale mojego dzieciństwa to „Wakacje z Duchami”, „Do przerwy 0:1″, „Przygody Marka Piegusa”, „Podróż za jeden uśmiech” czy „Stawiam na Tolka Banana” i oczywiście „Czterej Pancerni i pies”. Z sentymentem wspominam, choć filmy były czarno-białe. Ale to moje dzieciństwo i najpiękniejsze lata.
    Pozdrawiam :D

  8. ~L.B. pisze:

    Jeśli dobrze pamiętam to też lubiłam ,,Maszynę zmian”. Nie kojarzę dwóch przedstawionych przez Ciebie seriali. Ale Mateusza Damięckiego bardzo lubiłam oglądać i lubię oglądać go do dziś. Jeden z moich ulubionych polskich aktorów. Hmm, jako nastolatka oczywiście oglądałam ,,Zbuntowanego anioła”, ,,Dr Quinn”, w ogóle seriale medyczne mnie przyciągają, choć sama lekarzem nie mogłabym być, ,,Na wariackich papierach” – było takie coś z Brucem Willisem, 90210 ta stara wersja z Shannon Dorethy, ,,Czarodziejki, w których też ta aktorka wystąpiła. ,,Egzamin z życia” z Damięckim, z tych polskich seriali. To tyle, ile na ten moment pamiętam. ;)

  9. ~Gaja pisze:

    Chyba będę wyjątkiem w tej grupie komentujących, bo jakoś nigdy nie wciągnęłam się w seriale. Coś tam pewnie oglądałam, ale już nawet nie kojarzę co. Tłumaczę to tym, że jestem pasjonatką czytania i w wolnej chwili zawsze wybieram książkę, a kiedy czytam, to tak jakbym film oglądała – dosłownie przed oczami przesuwają mi się gotowe obrazy :-)

  10. ~Maria pisze:

    „W labiryncie” oglądałam i bardzo lubiłam ten serial. Także „Karino” „Przygody psa Cywila”i parę innych, ale podobnie jak Gaja nie rozstawałam się też z książkami.

  11. Dzięki wielkie. :) Jak na razie jestem na etapie, że jednak zostaję jeszcze na jedne studia, tylko nie wiem jeszcze jakie.

    Pozdrawiam!

  12. consek pisze:

    Mój pierwszy serial, który śledziłam z zapartym tchem to ” Szaleństwa Majki Skowron”… a potem coś o wiele dłuższego, mianowicie” Izaura” … jak dobrze, że dziś potrafię żyć bez ciągłego śledzenia sitcomów.

  13. Seriali, o których piszesz, zupełnie nie pamiętam. Za to za malucha oglądałam „Na dobre i na złe” czy „Zbuntowanego Anioła” :D i był chyba taki serial, jak „Adam i Ewa” ;)

  14. Martynka pisze:

    Z seriali to raczej lubię te nowsze. :) Bardzo lubię „Dom Grozy”, który przeniósł mnie w tak piękny świat – ah. Podziwianie Draculi, Greya, Frankensteina i Jekylla przez trzy sezony – to jest to! Z takich bardziej babeczkowych seriali oglądałam kiedyś „Pamiętniki Wampirów”, ale w końcu zaczęły mnie nudzić – wszystko zaczęło się powtarzać, powielać i mnie to zniechęciło.
    Za malucha to pamiętam jak z ciekawości oglądałam z babcią „Modę na Sukces”. Nawet pamiętam odcinek, w którym porwano żonę Ridge’a. Ale która to żona z kolei była.. tego już nie pamiętam!
    Pozdrawiam serdecznie, M.

  15. Stokrotka pisze:

    Jestem ze starszego pokolenia, więc mogłabym wymienić mnóstwo seriali, które mi się spodobały. A „W labiryncie” i „Janka” też bardzo lubiłam oglądać.
    :-)

  16. ~Jaskółka pisze:

    Oglądałam wymienione seriale, ale bardziej wbiły mi się w pamięć te dla dorosłych np. „Dom”, „Daleko od szosy”, „Droga” itp. Dzisiaj dzieciaki też łażą po drzewach i broją w najlepszym stylu z naszych czasów. Mówię o dzieciach wiejskich, bo takie tutaj obserwuję.

    • ~A. pisze:

      Oj nie wszystkie wiejskie dzieci biegają i rozrabiają. Na wieś również przybyła technologia w postaci komputerów…Niestety

  17. Chyba ku takim związanym z administracją w samorządzie, w końcu poza tymi ostatnimi studiami przez pięć lat zajmowałem się taką tematyką na studiach.

    Dzięki wielkie. :) Na świadectwie będę miał 4, dziś sprawdziłem w systemie uczelni.

    Pozdrawiam!

  18. ~Monika pisze:

    Przypomniałaś mi stare, dobre czasy:))) Z radością czekałam na takie seriale. Pozdrawiam Cię serdecznie:)

  19. ~parrafraza pisze:

    Muszę powiedzieć, że te czasy nie tylko bez internetu i telefonów komórkowych, ale i bez mnogości programów tv, o kolorze w nim w ogóle nie wspominając, pamiętam bardzo dobrze ;) Za plac zabaw służył nam trzepak, a zamiast playstation mieliśmy kapsle. Ulubione seriale mojego dzieciństwa? Przede wszystkim „Tolek Banan” i „Czterej pancerni i pies”. A z tych dla starszego widza „Doktor Ewa”, „Czterdziestolatek”, „Noce i dnie”. Właściwie tak długo mogłabym wymieniać. „W labiryncie” oglądałam i bardzo lubiłam. To było takie nowe wtedy – polska telenowela. „Jankę” pamiętam i też oglądałam.
    Miło sobie tak przypomnieć stare, rzecz jasna dobre ;) czasy.
    Co ciekawe, choć dzieciństwo i praktycznie młodość upłynęła mi bez internetu, kablówek i telefonów komórkowych, trudno mi sobie wyobrazić jak to było, gdy ich nie było.
    Pozdrawiam serdecznie :)

  20. szarabajka pisze:

    Z powodu ulubionego serialu Zorro zrezygnowałam ze szkoły baletowej, bo czas zajęć i emisji się pokrywały :) Nie żałuję.

  21. No w sumie próbuję zawsze wyłuskać coś fajnego z każdego dnia, coś co kiedyś mogę powspominać. :)

    Pozdrawiam!

  22. Kami pisze:

    Nie te czasy to niestety nie znam tych bajek, ja to na innych bajkach wychowana :)

  23. Może kiedyś pomyślę nad doktoratem. Na razie wydaje mi się ciekawsze stosowanie prawa w praktyce, jakoś nie widzę siebie w bibliotece jak piszę kolejny artykuł czy książkę w swojej karierze naukowej. :)

    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>