Archiwum kategorii: Bez kategorii

Znikam…Czy wrócę? Nie wiem…

Podjęłam decyzję o przerwie (zakończeniu) pisania bloga…Nie wiem czy wrócę jeszcze do pisania… Czas pokaże… Dziękuję za Waszą obecność, za komentarze… Na pewno będę odwiedzała Wasze blogi:) A.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | 16 komentarzy

A za oknem czarne drzewa, czarny świat…

To jest czas, gdy książka nie pomaga, gdy człowiek chce się zakopać pod kołdrą i nie istnieć…Gdy świat ma ciemne barwy: czarne drzewa, czarne chmury…I nawet żółte na co dzień słońce staje się koloru black… Cios za ciosem, nie zapamiętam … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | 36 komentarzy

Kawior, białe wino, czyli kilka słów o królach życia…

Król życia? Komu można przyznać ten zaszczytny tytuł…Zapewne jest wiele czynników, które kwalifikują do tego zacnego miana…Zapewne każdy z Was inaczej rozumie słowa „król życia”… „Mówią ,że królowie mają złota cały stos. Wielki zamek pośród gór każdy ma, Jedzą kawior … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | 39 komentarzy

O horyzoncie, za którym jest…przyszłość

Miałam plany, super plany…Jak zapewne każdy człowiek…Zaplanowany urlop na lipiec, odwiedziny u koleżanki w Warszawie, i wiele innych…Złamanie nogi brutalnie wszystko to zweryfikowało… Trzymiesięczne zwolnienie lekarskie, długa rehabilitacja, unieruchomienie w łóżku…Tegoroczne lato nie tak miało wyglądać…Ale cóż…Wszystko musiałam poukładać sobie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | 45 komentarzy

Jak dobrze wstać skoro świt…

Zegar wybija godzinę 5.00…Za oknem powoli wstaje dzień, a zza horyzontu wyłania się słońce…Leniwie otwieram oczy i mimo bardzo wczesnej pory cieszę się. Środa, 23 sierpień…Dzień, w którym po trzymiesięcznym zwolnieniu lekarskim wróciłam do pracy…Powrót do pracy, a dla mnie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | 30 komentarzy

Smak bułki z masłem…

Te obrazy wciąż wracają, nie mogę wrócić do normalności…Mam doła i nie chce on sobie pójść…Zamykam się sama ze sobą…Tak jest lepiej…Przetrwać najgorsze nie obarczając innych swoimi problemami… A przecież złamanie to „bułka z masłem”…Wiele osób tak mi mówiło…Poleżysz sześć … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | 15 komentarzy

Pod obstrzałem armatnich słów…

Witajcie, wiem, wiem dawno nie było mnie na blogu. Jednak wydarzenia ostatnich miesięcy kosztowały mnie dużo… Zbyt dużo. Dopiero teraz odczuwam skutki stresu, który przeżyłam. Nie jestem w stanie psychicznym takim jakim byłam przed złamaniem nogi. A leżenie w łóżku … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | 34 komentarzy

Najpierw powoli jak żółw ociężale…

Witajcie, od dziesiątego lipca próbuję wrócić do życia, do normalności…Pozbyłam się ciężaru z nogi…I powoli rozpoczęłam rehabilitację… Na początku noga była pozbawiona mięśni, nie chciała się zginać…Była niczym kłoda. Dodatkowo prawa noga, która przez sześć tygodni również nie była „używana” … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , | 30 komentarzy

Sześć tygodni z nogą w betonie…i co dalej?

10 lipiec – data, gdy mijało sześć tygodni odkąd skazana byłam na życie z nogą w gipsie. Ważący chyba około 10 kg beton był moją codziennością. Dniem i nocą…Uniemożliwiał skutecznie chodzenie i normalne funkcjonowanie… Wczoraj był ten dzień, gdy miało … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , | 40 komentarzy

Dlaczego w ludziach brak empatii?…

Dwie dziewczyny, prawie rówieśniczki…Obie zachorowały na RZS w dzieciństwie. Pokonywały podobną drogę: szpitale, rehabilitacje, operacje…Wiedziały co oznacza każdy dzień z bólem, wiedziały, że spojrzenia i komentarze rówieśników mogą ranić… Prawie wszystko je łączyło…Prawie… Różniły się charakterem…Jedna wrażliwa, druga przebojowa… Wrażliwa … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | 36 komentarzy