Archiwa tagu: życie codzienne

O horyzoncie, za którym jest…przyszłość

Miałam plany, super plany…Jak zapewne każdy człowiek…Zaplanowany urlop na lipiec, odwiedziny u koleżanki w Warszawie, i wiele innych…Złamanie nogi brutalnie wszystko to zweryfikowało… Trzymiesięczne zwolnienie lekarskie, długa rehabilitacja, unieruchomienie w łóżku…Tegoroczne lato nie tak miało wyglądać…Ale cóż…Wszystko musiałam poukładać sobie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | 45 komentarzy

Sześć tygodni z nogą w betonie…i co dalej?

10 lipiec – data, gdy mijało sześć tygodni odkąd skazana byłam na życie z nogą w gipsie. Ważący chyba około 10 kg beton był moją codziennością. Dniem i nocą…Uniemożliwiał skutecznie chodzenie i normalne funkcjonowanie… Wczoraj był ten dzień, gdy miało … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , | 40 komentarzy

Dlaczego w ludziach brak empatii?…

Dwie dziewczyny, prawie rówieśniczki…Obie zachorowały na RZS w dzieciństwie. Pokonywały podobną drogę: szpitale, rehabilitacje, operacje…Wiedziały co oznacza każdy dzień z bólem, wiedziały, że spojrzenia i komentarze rówieśników mogą ranić… Prawie wszystko je łączyło…Prawie… Różniły się charakterem…Jedna wrażliwa, druga przebojowa… Wrażliwa … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | 36 komentarzy

Gdy cały świat wali się na głowę…

Myślałam, że jestem twarda, że powoli układam swój mały świat, że choroba nie zdominuje mojego życia, a ja małymi kroczkami będę realizowała swoje plany… Życie bywa jednak przewrotne, śmieje nam się w twarz i z naszych marzeń… Pogodziłam się z … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , | 27 komentarzy

I nie opuszczę Cię, aż…

Miłość, najważniejsze uczucie między dwojgiem ludzi…Ślub, biała suknia, przysięga małżeńska i słowa: I nie opuszczę Cię, aż do śmierci… Wypowiedzenie słów przysięgi to magiczny moment między narzeczonymi…Patrząc sobie w oczy obiecują iż będą ze sobą na dobre i na złe, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , | 18 komentarzy

Spacer po zroszonej trawie…

Czy brak odwagi powoduje, że nie realizujemy swoich marzeń? Czy choroba może determinować nasze życie w takim stopniu, że zamykamy się za drzwiami domu? Odpowiedź brzmi: Tak…Mogę to stwierdzić, na podstawie swoich doświadczeń… Zamknięta w „złotej klatce” nie potrafię w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | 26 komentarzy

W poszukiwaniu zaginionych…endorfin

Co pewien czas każdy z nas odczuwa znużenie swoim życiem, codziennością dnia. Każda data w kalendarzu jest kopią poprzedniej…Praca, odpoczynek, spotkania ze znajomymi, czynności domowe. Życie… Jednak po jakimś czasie zaczynamy się „dusić” takim życiem. Brakuje nam spojrzenia na świat … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | 18 komentarzy

Urlop z końmi w tle…

Urlop, odpoczynek…Z wielką niecierpliwością oczekiwałam tego czasu. Gdy nie będę musiała wstawać skoro świt i odpocznę od zawodowych obowiązków. Od poniedziałku ulegam błogiemu lenistwu. Mimo, że w tym roku nie udało mi się nigdzie wyjechać to czuję, że łapię energię … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , | 10 komentarzy

Jaka ona jest?…

Jak trudno ją ocenić jednoznacznie, jak trudno czasami ją zrozumieć, jak trudno się na nią nie złościć…Jaka ona jest? Nieśmiała, skromna, małomówna, a może zmagająca się od wielu lat z RZS dziewczyna, obwiniająca chorobę o całe zło jakie ją dotknęło. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | 9 komentarzy

O dniu, gdy przeszywający ból zawładnął moim ciałem…

Ten moment musiał nadejść. Ponownie, po raz enty, po raz milionowy. Wtorek. 21 czerwiec 2016. Miał to być kolejny, zwykły dzień, zapowiadał się standardowo. Poranna pobudka, śniadanie, praca, odpoczynek, itd. Jednak tę datę zapamiętam na dłużej. Obudziłam się z przeszywającym … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , | 6 komentarzy